Kurkuma, zwana również ostryżem długim, znana jest jako przyprawa kuchenna i barwnik kosmetyczny, ale jej główny składnik – kurkumina – to przede wszystkim bogactwo wielu zdrowotnych korzyści.
Głównym składnikiem kurkumy jest kurkumina – zaliczana do grupy polifenoli, a więc do grupy naturalnych przeciwutleniaczy, które wykazują pozytywne oddziaływanie na ludzki organizm.
W tradycyjnej medycynie Bliskiego Wschodu kurkuma swoje zastosowanie znalazła wiele wieków temu w dolegliwościach żołądkowych, w leczeniu trudno gojących się ran czy w łagodzeniu bólu miesiączkowego, jednak po licznych badaniach już dziś wiadomo, że ma ona zdecydowanie większe właściwości: przeciwzapalne; przeciwwirusowe; przeciwbakteryjne; przeciwutleniające; pomaga zachować skuteczność systemu odpornościowego, zdrowie górnych dróg oddechowych, skóry, mięśni i stawów; wspiera pracę układu nerwowego oraz zachowanie równowago nerwowej i umysłowej; wspiera pracę serca i układu krążenia.
Kurkuma ułatwia również trawienie, dlatego stosowana jest jako składnik preparatów pomagających w zaburzeniach trawienia, problemach z trzustką czy wątrobą.
Nieustannie prowadzone są liczne badania, mające dowieźć przydatność kurkuminy także w innych schorzeniach.
Wiele z nich dowodzi, że kurkumina może być przydatna w leczeniu nowotworów (m.in. raka płuc, skóry, przełyku, żołądka, wątroby, prostaty, szyjki macicy, jelita).
W 2014 r. naukowcy z Instytutu Medycy i Neurofizjologii w niemieckim Julich przekonywali, że zawarty w kurkuminie związek o nazwie tumeron pozytywnie wpływa na ludzki mózg, przyspieszając jego procesy naprawcze, co może wspomóc dojście mózgu do sprawności po urazie. Badacze wiążą duże nadzieję z tym i podobnymi odkryciami, ponieważ może dać to w przyszłości możliwość wykorzystania tej rośliny w leczeniu udaru mózgu czy choroby Alzheimera.